czy czeka mnie operacja (złamanie kompresyjne th1 i th2)??

Tu można pisać na każdy temat.

Moderator: Moderatorzy

elam
niemowa
Posty: 1
Rejestracja: 02 lis 2006, 10:11

czy czeka mnie operacja (złamanie kompresyjne th1 i th2)??

Post autor: elam » 02 lis 2006, 10:22

W wypadku samochodowym doznalam kompresyjnego zlamania kregoslupa piersiowego TH1 i TH2. wykryto dopiero po trzech miesiacach.Ostatni rezonas wykazal: Obnizona jest znacznie wysokosc trzonow VTH1/VTH2 a ich blaszki graniczne poglebione sa co jest wynikiem przebytego zlamania.Masy tylne tych trzonow a zwlaszcza trzonow VTH2 sa przemieszczone w kieruku kanalu kregowego i uciskaja worek oponowy.Na krawedziach w/w trzonow wytworzyly sie osteofity jako wynik zmian zwyrodnieniowych, ktore modeluja rowniez worek oponowy.Drobne osteofity modelujace worek oponowy widoczne sa rowniez na krawedziach VC5 i VC6.Obnizona jest wysokosc i intesywnosc sygnalow z krazka miedzykregowego na poziomie VTH1/VTH2 i VTH2/VTH3 oraz w miejszym stopniu na poziomie VC5-VC6 na skutek zmian degeneracyjnych.Na poziomie VC5/VC6 niewielka podwiezadlowa wypuklina jadra miazdzycowego bez stenozy kanalu kregowego.Zagiecie katowe kregoslupa VTH2/VTH3.Odczuwam silne bole calego kregoslupa, pieczenie prawej srony lacznie z lopatka i zebrami. Mrowia mi rece i nogi. To trwa juz przeszlo rok. Nosilam gorset i kolnierz ortopedyczny. Bez skutku bol sie nasila. Czy w takim przypadku konieczna jest operacja. Prosze o porade.Pozdrawiam Ela :cry:

Awatar użytkownika
agusia
cenzor
Posty: 895
Rejestracja: 13 kwie 2004, 16:53
Lokalizacja: Lipno

Post autor: agusia » 02 lis 2006, 11:17

Z opisu kótry podałaś wynika, że operacja mogłaby w zancznym stopniu zmniejszyc doznania bólowe jak i zmniejszyc lub zlikwidowac ucisk na nerwy.
Oczywiści nikt nie da Ci 100% gwarancji, że operacja się uda, ale mając na uwadze wzmagajacy się ból i mrowienia nóg i rąk( w późniejszym czasie może dośc do porażenia i bezwładu) przedyskutowałabym z lekarzem możliwośc operacji.

ODPOWIEDZ