| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
skiereczka Gość
|
Wysłany: Pią, 14 Maj 2010, 16:11 Temat postu: Zaleganie moczu? |
|
|
| Witam, choruje od niedawna, od jakiegos pól roku na zaplaenie pecherza ,z czestotliwoscia co 2 tygodnie. 3 pierwsze zaplaenia wyleczylam furagina a ostatanie juz bylo z posiewem i ostre i mialam e coli i proteusa mirabilisa no i wyleczylam sie gentamycyna i cipronexem. TEraz juz jest wszystko ok, ale nie wiem o co chodzi bo po oddaniu moczu czuje lekkie parcie , tak jakby mocz zalegal w cewce, wysiusiam sie , wstaje z kibelka i odrazu znowu, zmuszam sie an sile , po kropelce ale to wogle nie pomaga, tak to bym caly dzien przesiedziala w lazience:( najgorsze jest to ze im wiecej pije tym gorzej ze mna, jak mam gdzies wyjsc to nie pije wcale przez kilka godzin, bo tylko wtedy nie czuje tego parcia, tylko ze te "niepicie" wcale na zdrowie pewnie mi nie wychodzi, moze ktos tak mial? takie sam problem jak ja? Ogolnie to juz nie mam zadnego pieczenia ani klucia na pecherz itp, jedyne co to po tej antybiotykoterapii zostala mi grzybica pochwy, ktora wlasnie kocnze leczyc. jakie badania mogly by mi pomoc w znalezieniu przyczyny tego hmmm zalegania moczu?? Czy to prawdopodobne? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sob, 15 Maj 2010, 15:46 Temat postu: Re: Zaleganie moczu? |
|
|
| skiereczka napisał: | | jakie badania mogly by mi pomoc w znalezieniu przyczyny tego hmmm zalegania moczu?? Czy to prawdopodobne? |
Najpierw powinnaś zrobić usg, żeby wiedzieć czy masz zaleganie i ile tego moczu zalega po sikaniu. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
gp Gość
|
Wysłany: Nie, 16 Maj 2010, 9:25 Temat postu: Re: Zaleganie moczu? |
|
|
| skiereczka napisał: | | jakie badania mogly by mi pomoc w znalezieniu przyczyny tego hmmm zalegania moczu?? |
Żeby znaleźć przyczynę zalegania moczu należy wykonać badanie urodynamiczne. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
tetrus100 niemowa
Dołączył: 16 Lis 2009 Posty: 3
|
Wysłany: Wto, 13 Lip 2010, 7:28 Temat postu: Zaleganie |
|
|
witam
mam problem
od jakiegos czasu bardzo czesto lapie mnie zapalenie pecherza
ostatnio to wyleczylem antybiotykiem i po trzech dniach znowu mnie chycilo to juz tak trwa z 0.5roku
bylem u urologa i po badaniu wyszlo ze mam zaleganie dal mi tabletki omic ocas ale to nie pomaga
czy to przez to ze mam silna spastyke i malo sie pionizuje???
jest jakis sposob na te zaleganie????bo chca mi wsadzic cewnik nadlonowy
a ja chce zostac przy zewnetrznych ultraflex. plisss o jakies rady
uszkodz. c6 c7 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Wto, 13 Lip 2010, 9:26 Temat postu: |
|
|
jedyne wyjście to cewnikowanie przerywane nelatonami (cewniki jednorazowe)
cewniki dostaniesz na kartę zaopatrzenia
ktoś (lub ty, jeśli masz w miarę ok ręce) musi minimum 2 razy dziennie cię zacewnikować, spuścić wszystko co jest w pęcherzu (wyciskając z pęcherza mocz, naciskając na brzuch - z cewnikiem w środku i/lub w pozycji, która umożliwi całkowity odpływ moczu)
idealnie by było zrobić to ze 3 razy dziennie ...
ja się cewnikuję (paraplegia) co ok. 6-8h, czyli 3-4 razy dziennie - i nie mam zalegań moczu
zapalenia się zdarzają, ale nie sa jakieś bardzo "jadowite" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Wto, 13 Lip 2010, 11:22 Temat postu: |
|
|
kurcze a nie wystarczy sie opukiwac i tez uciskac na pecherz np co 2godz? bo jak sie opukam i uciskam dosc mocno to tak jakby wszystk zchodzilo
bo te cewnikowanie to jest dla mnie straszne nie moge sie do tego przelamac. a i jakie brac do tego leki zapobiegawcze? a i jak juz mnie zlapie zapalenie to sa jakies inne leki niz antybiotyk zeby to wyleczyc? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Piotras papla
Dołączył: 11 Kwi 2006 Posty: 145 Skąd: Trzebinia
|
Wysłany: Sro, 28 Lip 2010, 18:08 Temat postu: |
|
|
| podobnie jak kolega parus ja tez się cewnikuje i jest to chyba najłagodniejsza forma aby pozbyć się całego moczu z pęcherza... c6 c7 tez tak jestem złamany, zapobiegawczo aby nie rozwijały się bakterie w moczu biorę witaminę c, furaginę i urinal . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Pią, 30 Lip 2010, 16:55 Temat postu: |
|
|
| Jesli cewnikujecie sie co 6-7h, to w miedzyczasie oddajecie mocz?Ile plynow pijecie na dobe? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sob, 07 Sie 2010, 12:52 Temat postu: |
|
|
| Forum powoli umiera?Nikt nie ma nic do poradzenia? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tom4Fun gaduła

Dołączył: 22 Lis 2007 Posty: 448 Skąd: ja Cię znam??
|
Wysłany: Sob, 14 Sie 2010, 15:21 Temat postu: |
|
|
| Anonymous napisał: | | Jesli cewnikujecie sie co 6-7h, to w miedzyczasie oddajecie mocz?Ile plynow pijecie na dobe? |
Cewnikowanie, co 6-7h to w moim przypadku wręcz nie do wyobrażenia, a tym bardziej latem jak się więcej pije i się nie poci. Później ludzie się dziwią, że mają zalegania moczu w nerkach albo bakterie.. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Malcolm papla

Dołączył: 06 Gru 2004 Posty: 174
|
Wysłany: Nie, 15 Sie 2010, 5:31 Temat postu: |
|
|
| pije wody mineralna lub zwykla pzregotowana średnio dziennie okolo 4 litry wliczajac noc + herbata + zupa |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Odys gaduła

Dołączył: 11 Sty 2006 Posty: 260
|
Wysłany: Nie, 15 Sie 2010, 9:43 Temat postu: |
|
|
ja wypijam (na dobę) 4 litry, a w obecne gorące dni, to około do 5 litrów _________________ ... światło z kolejnym świtem,
ciągle nazywam życiem,
które spokojnie toczy,
swą nieuchronnośc nocy ..... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Wto, 17 Sie 2010, 19:29 Temat postu: |
|
|
| 4 litry, to cewnikowac sie trzeba co 3h i spuszczac po 0,5litra. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|